Jak promować bloga, stronę i sklep internetowy- 346% wzrost w miesiąc 1
Jak promować bloga, stronę i sklep internetowy- 346% wzrost w miesiąc
3 lutego, 2021
słownik marketingowy
Słownik marketingowy, definicje SEO SEM
6 lutego, 2021
Działanie UX design w marketingu i SEO

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO]

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 2

Google dokładnie śledzi, jak ludzie wchodzą w interakcję z Twoją witryną, czy aplikacją.

W szczególności zwraca BARDZO dużą uwagę na jedną rzecz:

Czas, przez jaki użytkownicy pozostają na Twojej stronie.

Jeśli Google zauważy, że ludzie opuszczają Twoją witrynę po kilku sekundach, możesz spodziewać się spadku w rankingu.

A więc, jak dłużej utrzymywać użytkowników na swojej stronie?

O tym jest cały wpis.

Spis treści

UX design i UI design, czyli user experience design i user interface design stają się coraz popularniejsze. Strona ma już nie tylko być łatwa do znalezienia w wyszukiwarce, ale też zachęcać do pozostania na niej jak najdłużej i podnoszenia CTR, czasu spędzanego na stronie (dwell time) i unikaniu pogo sticking (o tym jak to zrobić w kolejnych rozdziałach).

Brzmi to w pierwszej chwili jak coś pożądanego, ale niekoniecznie związanego z optymalizacją. Nic bardziej mylnego. Zasady SEO i UXdesign/UIdesign w wielu przypadkach są ze sobą powiązane.

Rozdział 1

Jak user experience wpływa na CTR

ux design

W tym rozdziale pokażę, dlaczego współczynnik klikalności jest jednym z sygnałów, na które Google zwraca bardzo szczególną uwagę.

Wiem, że jesteś ciekaw więc zaczynajmy.

Magnes na kliknięcia: jak zwiększyć CTR

Współczynnik CTR to dla Google doskonały sposób określenia, dla których wyników są (i nie są) trafne dane słowa kluczowe.

Innymi słowy, jeśli wiele osób klika Twój link, informuje to Google, że Twoja strona jest DOSKONAŁYM dopasowaniem do tego słowa kluczowego.

Dzięki temu idziesz wyżej w rankingach, dzięki czemu Twoja witryna będzie łatwiejsza do znalezienia.

Pytanie brzmi: jak sprawić, by więcej osób kliknęło Twój wynik w wyszukiwarce?

Tak na prawdę, masz kontrolę nad 3 elementami wyniku wyszukiwania:

  • tag tytułowy (title tag)
  • tag opisu (meta description)
  • Twój adres URL

W tym rozdziale pokażę ci, jak najlepiej wykorzystać wszystkie 3 z tych elementów.

Jedno słowo ostrzeżenia, zanim zagłębimy się w temat to nie musisz koniecznie uwzględniać wszystkich strategii w każdym przeze mnie wymienionych.

Na przykład w niektórych przypadkach użycie numeru w tagu tytułu może nie mieć sensu (o tym później). I to jest w porządku.

Po prostu użyj jak największej liczby strategii, które mają sens dla wpisu, czy strony.

Więc bez zbędnych ceregieli, zaczynajmy od razu!


Strategia 1. Dodaj numer w tytule

Istnieje powód, dla którego okładki czasopism są pokryte numerami – liczby przyciągają uwagę.

Dowodzą tego liczne badania.

Klasyczne badanie przeprowadzone przez Conductor wykazało, że nagłówki bogate w liczby zyskują 36% więcej kliknięć niż nagłówki bez liczby.

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 3

Patrząc na główne preferencje w różnych grupach płci, można zauważyć, że kobiety były jeszcze bardziej skłonne do wyłapywania numerów w nagłówkach czy tytułach niż mężczyźni.

Co ciekawe, badacze zauważyli że w przypadku badanych typów nagłówków, tylko tutaj zaobserwowana znaczące różnice między kobietami, a mężczyznami:

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 4

Ponadto moje własne testy wykazały, że dodanie liczby do tagu tytułu to jeden z NAJLEPSZYCH sposobów na poprawę CTR.

Teraz możesz pomyśleć: „Jak mogę użyć liczby w tytule, jeśli nie jest to „15 sposobów na zrobienie XYZ”, albo lub„21 technik na XYZ?”.

Na szczęście możesz używać liczb również w tytułach postów innych niż listy.

Na przykład możesz dodać „31% zniżki” do tagu tytułu strony, czy produktu e-commerce.

Lub „Ponad 327 klientów obsłużonych używając…” na stronie usługi.

Lub „Jak po ciąży straciła 17 kilogramów” do tytułu wpisu na blogu.

Jeśli to możliwe, użyj również nieparzystej liczby. Outbrain stwierdził, że nagłówki o nieparzystych numerach znacząco osiągają lepsze wyniki niż nagłówki z parzystą liczbą.

Ja również w moich testach odkryłem, że liczby nieparzyste działają nieco lepiej.

Ale w większości przypadków DOWOLNA liczba jest lepsza niż żadna.


Strategia 2. Dodaj nawiasy w tytule. Zwykłe (), klamrowe {} i kwadratowe []

Ta mała sztuczka może zrobić DUŻĄ różnicę w Twoim CTR.

Być może zauważyłeś, że używam nawiasów w wielu moich tytułach. A to z prostego powodu, że działają naprawdę dobrze.

HubSpot i OutBrain przeprowadzili pewne badanie, które wykazało, że dodanie nawiasów do nagłówków może poprawić CTR nawet o 38%.

W jakie nagłówki klikają ludzie

Jeśli to możliwe, dodaj nawiasy lub nawiasy na końcu tytułu.

Oto kilka przykładów, które możesz użyć:

  • [Infografika]
  • [Wideo]
  • (Nowe studium przypadku)
  • (Nowe badania)
  • (Szybko)
  • (Bez Y)
  • (X mało znanych wskazówek)

Strategia 3. Dodaj bieżący rok (opcjonalnie)

Ten krok jest opcjonalny, ponieważ po prostu nie będzie miało to sensu dla każdej strony w Twojej witrynie. Ale jeśli w tytule możesz zawrzeć bieżący rok to zrób to.

Na przykład zacząłem dodawać „(aktualizacja ROK)” do wielu moich tytułów.

Nie trzeba dodawać, że dla kogoś kto przegląda google moje wyniki wyszukiwania wyglądają bardziej atrakcyjnie niż konkurencji.

Dodatkowo wiele osób wyszukuje w Google „słowo kluczowe + rok”. I dodanie roku do tytułu może pomóc Ci rankować na dodatkowe słowa kluczowe.


Strategia 4. Stwórz sentyment emocjonalny

Według badania buzzsumo nagłówki naładowane emocjonalnie uzyskują więcej kliknięć (CTR).

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 5

Nie powinno to być zaskoczeniem. Jak dowiedzieliśmy się we wpisie na temat udostępniania w social mediach, badania przeprowadzone przez Jonaha Bergera dowodzą że emocje popychają ludzi do działania.

I te same emocje popychają ich do KLIKNIĘCIA.

Właśnie dlatego nagłówki clickbaitowe działają tak dobrze. Naciskają emocjonalne guziki.

UWAGA- nie polecam uciekania się do przynęty clickbait.

Ale radzę znaleźć ten sweet spot i tworzyć tytuły emocjonalnie znaczące.

Jak możesz to robić?

Spraw, aby Twój tytuł wywoływał prawdziwe UCZUCIE.

Nie da się podać formuły tworzenia tytułów emocjonalnych.

Ale jeśli przeczytasz nagłówek i poczujesz coś, wiesz, że to emocjonalny tytuł.

Na przykład tytuł „5 sposobów na zwiększenie ruchu” nie wywołuje żadnych emocji (pozytywnych ani negatywnych).

Z drugiej strony tytuł taki jak „5 szalonych wskazówek, jak zwiększyć ruch na Twoim blogu” jest ZNACZNIE bardziej emocjonalny.

Jeśli nie masz pewności, czy Twój tytuł wzbudza emocje możesz przetłumaczyć go na język angielski i przetestować w jednym z analizatorów nagłówków aminstitue, lub coschedule.

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 6


Strategia 5. Używaj stosunkowo krótkiego tagu title

Jak długie powinny być Twoje tytuły? Powróćmy do badania CTR, o którym wspominałem.

W tym badaniu stwierdzono, że najlepiej sprawdzają się tytuły zawierające od 15 do 40 znaków (przy czym im krótsze tym lepiej).

W rzeczywistości Etsy przetestował wiele odmian tagów tytułowych w ramach eksperymentu SEO na dużą skalę. Odkryli, że „Okazało się, że krótsze tagi tytułowe działają lepiej niż dłuższe”.

UX UI i tytuł

Żeby było jasne: to nie jest przykazanie które MUSI być spełnione, ale raczej bardziej praktyczna zasada. Jeśli wyjście powyżej 40 znaków ma sens, nie krępuj się.

Natomiast w przypadku postów na facebooku nagłówki mogą być dłuższe, pomiędzy 18-40 słów.

Ile słów w nagłówku?

Strategia 6. Użyj tego przetestowanego wzoru opisu

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 7

To jest [streszczenie]. Dowiedz się, jak [konkretna korzyść] z tego [opis treści].

Na przykład: jest to strategia zwiększania CTR, krok po kroku dla zainteresowanych UX UI design. Dowiedz się, jak zdobyć wyższą pozycję w Google ze szczegółowym planem działania.


Strategia 7. Uwzględnij swoje słowo kluczowe w opisie meta description

Prawdopodobnie i tak już to robisz. Ale warto to tutaj powtórzyć, ponieważ jest to ważne.

Umieszczenie słowa kluczowego w opisie jest ważne z dwóch powodów:

  • Po pierwsze, gdy użytkownicy widzą wyszukiwane słowo kluczowe w Twoim opisie, informuje ich to, że Twój wynik jest trafny z tym, czego szukają. Więc jest bardziej prawdopodobne, że klikną.
  • Po drugie, Google pogrubia to słowo kluczowe, dzięki czemu Twój wynik wyróżnia się z zestawu.

Strategia 8. Używaj krótkich, bogatych w słowa kluczowe adresów URL

Prawda jest taka: większość ludzi korzystających z Google nie zwraca tak dużej uwagi na adresy URL, które pojawiają się w wynikach wyszukiwania.

To powiedziawszy, niektórzy ludzie to robią. Dlatego warto zoptymalizować adresy pod tym kątem.

Jak więc tworzyć adresy URL, które ludzie chcą klikać?

Najpierw spraw, by były krótkie.

Krótkie adresy URL uzyskują więcej kliknięć.

Ma to sens, jeśli się nad tym zastanowić: adres URL strony opisuje, o czym jest ta strona. A jeśli twój URL jest niesamowicie długi, to trudno jest określić temat tej strony.

Dlatego zalecam tworzenie krótkich i atrakcyjnych adresów URL, w ten sposób.

https://przyklad.pl/krótki-URL

I pamiętaj, aby umieścić słowo kluczowe w adresie URL, na przykład:

https: //przyklad.pl/słowo-kluczowe

lub

https: //przyklad.pl/słowo-kluczowe-przewodnik

lub

https: //przyklad.pl/słowo-kluczowe-lista

Innymi słowy, nie musisz TYLKO mieć słowa kluczowego w swoim adresie URL. Możesz dodać słowo lub dwa również przed lub za słowem kluczowym.

Podsumowując: dopóki adres URL jest krótki i zawiera słowo kluczowe, jest ok.

Jedno słowo ostrzeżenia na temat adresów URL: nie polecam zmieniać starych adresów URL tylko po to, by zwiększyć CTR.

Po zmianie adresu URL musisz przekierować stary adres URL na nowy, co może spowodować pewne SEO komplikacje.

A te problemy prawdopodobnie nie są warte niewielkiego wzrostu CTR.

Zamiast tego zalecam wdrożenie tej strategii optymalizacji adresów URL dla przyszłych publikowanych stron.

To wszystko w tym rozdziale.

Teraz, gdy Twoja strona została zoptymalizowana pod kątem CTR, czas zoptymalizować ją pod kątem innego ważnego sygnał dla UX UI dla google: czas przebywania.

I o tym jest następny rozdział. Do zobaczenia.

Rozdział 2

Jak wydłużyć średni czas trwania sesji

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 8

Dlaczego czas przebywania (dwell time) w aplikacji, czy na stronie jest tak ważny?

Cóż, czas przebywania pomaga Google zrozumieć, czy użytkownicy są zadowoleni z danego wyniku wyszukiwania.

Na jakiej zasadzie się to odbywa?

Google używa średni czas trwania sesji jako czynnik rankingowy

Pomyśl o tym: jeśli ktoś, kto wyląduje na stronie, szybko kliknie przycisk Wstecz, wysyła mocną wiadomość, że wynik jego NIE uszczęśliwia.

Z drugiej strony, jeśli ktoś przyklei się do strony jak superglue, Google jest całkiem pewne, że strona daje użytkownikom to, czego chcą.

I nie trzeba dodawać, że Google BARDZO dokładnie mierzy czas przebywania (sprawdź swój google analytics).

Ogólnie rzecz biorąc, im lepszy jest Twój czas przebywania na stronie, tym lepsza będzie Twoja pozycja.

Przyjrzyjmy się zatem dogłębnie strategiom poprawy czasu przebywania (dwell time).


Strategia 1. Umieść swoje treści powyżej krawędzi ekranu/ content above the fold

To nie może być prostsze.

Celem jest upewnienie się, że osoba wyszukująca w Google może bez problemu przeczytać pierwsze zdanie na Twojej stronie bez konieczność przewijania.

Przyjrzyj się więc jednej ze swoich stron, niezależnie od tego, czy jest to wpis na blogu, czy strona usługowa lub strona produktu e-commerce.

Czy jest coś (na przykład duży obraz lub zbyt duży tytuł), co powoduje umieszczenie zawartości poniżej części strony widocznej na ekranie?

Więc unikać musimy m.in. dużych sliderów które nic nie wnoszą, stron z dużym obrazem u góry strony, albo masywnych sekcji nagłówka / nawigacji.

Jeśli rozpoznasz coś z powyższych u siebie, to powinieneś zmienić układ swojej strony, tak aby pierwsze zdanie treści było widoczne bez przewijania u góry strony.

W przeciwnym razie użytkownicy Google wylądują na Twojej stronie i powiedzą: „Gdzie jest treść?”. I wiele z nich kliknie wstecz, zanim przeczytają ani jedno słowo.

Jest to tak zwane pogo sticking.

Czym jest pogo sticking?

Pogo sticking pojawia się w momencie, gdy użytkownik wpisał hasło, wszedł w wynik w google i po chwili z niego wyszedł, aby wejść w kolejny wynik. Takie zachowanie daje znać Googlowi, że pierwszy wynik nie jest wystarczająco użyteczny i powinien obniżyć jego pozycję w wynikach wyszukiwania. W przeciwności do Bounce Rate – Pogo Sticking jest zawsze bardzo negatywny.

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 9

Jeśli chcesz zobaczyć przykłady tego, jak powinien wyglądać obszar powyżej części strony widocznej na ekranie, oto kilka przykładów na moim blogu:

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 10

Strategia 2. Interesujący wstęp “lep na muchy”

Wierz lub nie, ale spędzam WIĘCEJ czasu na pisaniu moich wstępów niż na nagłówkach.

Dzieje się tak, ponieważ wprowadzenia ostatecznie decydują o skuteczności Twoich treści.

Pomyśl o tym: ktoś przechodzi do Twojej witryny z powodu Twojego niesamowitego tytułu. Na razie wszystko brzmi okej.

Jak nauczyłeś się w poprzednim rozdziale, Google faworyzuje strony o wysokim CTR.

Ale potem użytkownicy przeczytali twoje wprowadzenie i pomyśleli “to nudne”. “To jest bardzo nudne”.

Twoje wprowadzenie w dodatku mówi im rzeczy, które już znają. Zamierzają kliknąć przycisk „wstecz” tak szybko, jak to tylko możliwe.

Dlatego wprowadzenie jest KLUCZOWE.

Odkryłem, że jeśli wciągasz kogoś swoim wstępem, to wciągasz ich na dobre.

A najlepszy sposób na zaczarowanie użytkowników wyszukiwarek?

Przyciągające wprowadzenie niczym lep na muchy. Jak ktoś przeczyta, to ma go tak zainteresować że się przylepi do tekstu.

Twój cel to wprowadzenie treści zaprojektowane specjalnie w celu zmniejszenia współczynnika odrzuceń i wzrostu czasu który użytkownik spędza w witrynie.

Wstęp który zaciekawia ma 3 elementy, które odróżniają go od innych, tych kiepskich wstępów, które większość ludzi pisze.

Rozbijmy każdy z tych elementów.

1. Po pierwsze, ciekawe wprowadzenia są KRÓTKIE

Chcesz, aby wprowadzenie zawierało od 3 do 7 krótkich zdań (około 45-85 słów).

Pamiętaj: głównym zadaniem Twojego wprowadzenia jest przyciągnięcie uwagi czytelnika i poinformowanie go, że jest we właściwym miejscu.

Nie ma więc potrzeby zagłębiania się w długą historię o tym, dlaczego temat jest ważny. Jeśli szukają treści na ten temat, prawdopodobnie już wiedzą, dlaczego jest to ważne.

2. Po drugie, ciekawe wprowadzenie daje czytelnikowi znać, że jest we właściwym miejscu.

Kiedy ktoś klika wynik wyszukiwania, myśli: „Czy ta strona pomoże mi w tym, czego chcę?”. A Twoje wprowadzenie to WIELKA okazja, aby poinformować użytkownika, że ​​dotarli dokładnie na właściwą stronę.

Na przykład możesz powiedzieć coś takiego:„Jeśli w przeszłości zmagałeś się z dietą keto, pomocne będą wskazówki zawarte w tym przewodniku, dzięki którym pokonasz te przeszkody ”.

W ten sposób ktoś, kto miał problem z dietą keto, pomyśli sobie:

„Ahhh …Właśnie tego szukam ”.

3. Wreszcie, interesujące wprowadzenie umożliwia krótki przegląd zawartości.

To proste: informujesz czytelnika, czego może oczekiwać od Twoich treści.

Przegląd ponownie podkreśla poczucie „bycia we właściwym miejscu”.

Załóżmy na przykład, że właśnie napisałeś kompletny przewodnik po tenisie stołowym.

Możesz zakończyć swoje wprowadzenie na przykład:

„W tym przewodniku poznasz 11 sprawdzonych sposobów jak wygrać set z bardziej doświadczonymi graczami”.

Połączmy te 3 elementy razem z szablonem dzięki któremu stworzysz porywające intro. I oczywiście dołączmy przykład.

Po pierwsze, oto szablon:

  • [Dlaczego Twoje treści są niesamowite / inne / pomocne]
  • [Czego się nauczą z Twojego przewodnika]
  • [Konkretna rzecz, którą będą podekscytowani]

I przykład tego szablonu:

„To najobszerniejsza lista pomysłów na ketogeniczne śniadanie na świecie.

W tym przewodniku uzyskasz dostęp do ponad 33 keto przyjaznych przepisów, które są łatwe do wykonania i świetnie smakują.

A co jest w tym najlepsze? Istnieje ponad 15 przepisów, które nie zawierają jajek i masła (jestem pewien, że masz ich dość!) ”.

Istnieje jeszcze druga metoda na pisanie ciekawego wstępu. Metoda ZUZ.

ZUZ to termin który sam wymyśliłem i znaczy Z- zapowiedź, U – udowodnij, Z – zapowiedź.

Więcej przeczytasz we wpisie jak pisać bloga, rozdział 4.


Strategia 3. Długie treści

Temat długich treści poruszałem już w 2 wpisach na blogu:

Długa treść jest jednym z głównych powodów, dla których istnieje silna korelacja między długimi tekstami, a wyższymi pozycjami w Google z powodu dodatkowych udostępnień.

Długość treści w stosunku do UX UI

Dłuższe treści robią wrażenie na czytelnikach, co zwiększa prawdopodobieństwo, że będą wysyłać linki zwrotne (link back) do Twojej strony.

Pomyśl o tym, sam byłbyś gotowy podzielić się bardzo długim przewodnikiem na temat zarabiania w internecie, czy zwykłym wpisem na 400 słów. Długie treści po prostu robią lepsze wrażenie bo jest w nich więcej informacji.

Istnieje klasyczne studium przypadku, które pokazuje skuteczność długich treści w generowaniu większej liczby konwersji. Firma Highrise Marketing chciała zwiększyć liczbę rejestracji dzięki swojej stronie internetowej.

Firma zleciła proces konwersji kilku profesjonalistom, którzy przeprowadzili testy dzielone (split test).

Jak długość treści wpływa na konwersje

Okazało się, że strona główna z długimi treściami odnotowała wzrost współczynnika konwersji o ponad 37 procent.

Ale jest jeszcze jeden powód, dla którego dłuższe treści działają tak dobrze w Google: czas spędzony na stronie, dwell time.

Oczywiście, więcej czasu zejdzie nam czytając wpis zawierający 2000 słów niż wpis zawierający 400 słów.

Ale to tylko część równania.

Innym powodem, dla którego treść w długich formatach jest lepsza, jest to, że udostępniasz obszerną treść jako odpowiedź na pytanie użytkownika (lub rozwiązanie jego problemu).

Załóżmy na przykład, że szukasz w Google „Jak postępować z egocentrykiem?”.

Pierwszy wynik, który klikniesz, to 350 słów. Może trochę Ci to pomoże. Ale nadal masz pytania. Więc klikasz przycisk Wstecz i wchodzisz w następny wynik. Wspomniałem juz o tym wcześniej, jak się nazywa to zjawisko.

Pamiętasz?

Kiedy ktoś szybko wychodzi z Twojej strony i klika inny wynik wyszukiwania, wysyła mocną wiadomość do Google: „Ten użytkownik nie był zadowolony z pierwszego wyniku, więc szukali odpowiedzi w kolejnych wpisach”.

Wtedy następny wynik, na który klikniesz, to 3000 słów czystej esencji i konkretów.

Przeczytałeś większość, niektóre fragmenty po kilka razy i i dodajesz stronę do zakładek.

Wszystkie te działania zwiększają Twój czas przebywania użytkownika na stronie.

Innymi słowy, kiedy dajesz użytkownikowi wszystko, co musi wiedzieć na dany temat, to spędzi więcej czasu na Twojej stronie. A jako bonus, jesteś ich ostatnim przystankiem.

Więc nie będą szukać innego wyniku.

Krótko mówiąc, staraj się, aby treść zawierała co najmniej 2000 słów, gdy ma to sens.


Strategia 4. Używaj wielu podtytułów

Nie ma innego sposobu, aby to ująć:

Czytanie 2000 słów zlanego tekstu, linijka pod linijką może być trudne. Wyobraź sobie tyle znaków jako gigantyczna ściana tekstu.

Dlatego trzeba używać podtytułów.

Podtytuły dzielą treść na mniejsze fragmenty.

Przetestowałem to i treść z podtytułami prawie zawsze ma lepszy czas przebywania użytkownika na stronie niż treść bez podtytułów.

Ogólnie rzecz biorąc, należy dążyć do jednego podtytułu na każde 150-200 słów.

A więc: co właściwie powinieneś pisać w tych podtytułach?

Cóż, nie chcesz pisać mdłych, składających się z 1-3 słów podtytułów, takich jak: „Pomysły na prezent” lub „Ćwiczenia w domu”.

Zamiast tego nadaj swoim podtytułom atrakcyjny wygląd i emocje, np. „13 pomysłów na miły prezent” lub „Ćwiczenia w domu lepsze niż na siłowni ”.

Te fascynujące podtytuły wyróżniają się i przyciągają uwagę, co zachęca czytelnika do pozostania w miejscu jakim jest Twoja strona.

Oto kilka przykładów interesujących podtytułów:

  • Prawda o ___
  • Jak otrzymałem ___ w _ dni
  • A teraz wyniki:
  • Oto najważniejsza lekcja
  • Mój wielki błąd
  • Krok 1: _________
  • A potem stało się to…

Wiem,że Ci się podoba dlatego kolejny krok to prawdziwy killer!


Strategia 5. Zdanie przejściowe, słowa trzymające w zainteresowaniu

Zdania przejściowe (ja tak to nazywam i nie wiem czy istnieje jakaś oficjalna nazwa, w języku angielskim spotkałem się z określeniem bucket brigades) to słowa i wyrażenia zaprojektowane, aby zatrzymać ludzi na Twojej stronie.

A konkretnie mają na celu skłonienie kogoś do przeczytania następnej linii.

Możesz tworzyć własne łańcuchy słów trzymających w napięciu, luub skopiuj i wklej te przykłady:

  • Więc:
  • Teraz:
  • Z drugiej strony:
  • To jest szalone:
  • Robi się lepiej / gorzej:
  • Jaki jest wynik finansowy?
  • Najlepsza część?
  • Oto interesująca część …
  • Jakby tego było mało
  • Co to dla Ciebie oznacza?
  • Najlepszy ze wszystkich
  • Ale poczekaj, powiem ci coś
  • Teraz powinieneś
  • Na wypadek, gdybyś zadawał sobie pytanie
  • Pomyśl o tym:
  • A dobra wiadomość?
  • Dlatego:
  • Niemniej jednak
  • Nic dziwnego
  • Zobaczysz
  • Okazało się
  • A to tylko jedna strona historii…
  • Z własnego doświadczenia
  • To prawda
  • Krótko mówiąc…

Ale co, jeśli nie zapamiętasz tych słów?

Cóż, możesz dodać tę stronę do zakładek.


Strategia 6. Osadzaj filmy

Istnieją dwa główne sposoby umieszczania filmów na swojej stronie.

Po pierwsze, możesz użyć wideo zamiast treści tekstowej. Innymi słowy, umieść wideo, które wyjaśnia cała strategię, technikę lub wskazówkę.

Na przykład używam wideo w drugim moim medium czyli youtube, link do kanału:

zapadające w pamięć

Możesz także użyć filmów, aby ktoś mógł dowiedzieć się więcej o czymś, o czym mówisz.

Coś jak zewnętrzny link do innej witryny.

Ale zamiast ich odesyłać, trzymasz ich na swojej stronie embedując video.

Pamiętaj, że umieszczone przez Ciebie filmy niekoniecznie muszą być utworzonymi przez Ciebie filmami. Możesz osadzić DOWOLNE wideo z YouTube, Vimeo lub dowolnego innego miejsca, które ma sens dla Twoich treści.

OK, to wszystko w tym rozdziale. Zobacz co w kolejnym…


Rozdział 3

Zaawansowana optymalizacja search intent (intencje użytkownika)

ux marketing

Ten rozdział jest cały poświęcony user intent, czyli intencjom użytkowników.

Optymalizacja pod kątem zamiaru wyszukiwania jest bardzo ważna, ponieważ automatycznie wzmacnia kluczowe sygnały UX, jak współczynnik odrzuceń i czas przebywania.

Oto jak to zrobić, aby działało:

UX design po search intent. A co z UI?

Aby zoptymalizować zamiar wyszukiwania we właściwy sposób, musisz przejść dalej niż po prostu tworzenie contentu pod UX UI pod dany temat i tyle.

Strony o wysokim UX design precyzyjnie odpowiadają na potrzeby i oczekiwania użytkowników, a jednocześnie realizują cele biznesowe firmy.

UI design, czyli user interface, to po prostu ogólny wygląd graficzny strony. Nie ogranicza się to jednak do wyboru obrazków, grafik i kolorów czcionki, lecz jest to o wiele bardziej złożony proces.

Co dalej?

W szczególności powinieneś postępować krok po kroku zgodnie z procesem, który zaraz przedstawię.


Krok 1. Określ zamiar wyszukiwania, user search intent

Pierwszym krokiem jest ustalenie, czego naprawdę chce osoba wyszukująca Twoje słowo kluczowe.

Po pierwsze, możesz podzielić zamiar wyszukiwania na 4 szerokie kategorie:

  • informacyjne,
  • nawigacyjne
  • komercyjne
  • transakcyjne.

Jeśli Twoja strona nie pasuje do którejkolwiek z tych szerokich kategorii, ma bardzo małe szanse rankowania na słowa kluczowe nawet z małą liczbą wyszukań w miesiącu (nie mówiąc już o dużych wolumenach).

Na przykład jeśli Twoja strona porównuje narzędzia, czy produkt, lub usługę (niech to będzie odkurzacz piorący). Oznacza to, że świetnie pasuje do informacyjnego słowa kluczowego “porównanie odkurzaczy”, czy „najlepszy odkurzacz piorący”.

Ale ta strona ma zerowe szanse na znalezienie się wysoko w rankingu google na hasło „odkurzacz piorący”.

Czemu? Ponieważ jest kompletnie niedopasowane do zamiaru wyszukiwania.

To co zobaczysz teraz w google to pozycje gdzie możesz kupić taki odkurzacz, nie poradniki. Co oznacza, że zamiar wyszukiwania tego słowa kluczowego jest transakcyjny.


Krok 2. Dopasuj swoją stronę do zamiaru wyszukiwania

Następnie nadszedł czas, aby dopasować treść strony do znalezionego właśnie zamiaru wyszukiwania.

To, co teraz zrobisz, zależy w dużej mierze od tego, co znalazłeś w kroku 1.

Czasami może być konieczne dodanie treści, lub usunięcie zawartości. Możesz dodać wideo. Lub usunąć film.

Zależy to w 100% od zamiaru wyszukiwania znalezionego w pierwszym kroku.

Jedna uwaga, jeśli realizujesz tę strategię na istniejącej stronie: nie zawsze musisz pisać od nowa post od podstaw. W rzeczywistości zazwyczaj można włączyć niektóre treści i pomysły do nowej wersji. Co może zaoszczędzić trochę czasu.


Krok 3. Skaluj i usystematyzuj ten proces

Naszym ostatnim krokiem jest skalowanie tego procesu. I przekształcenie go w powtarzalny system.

Oto trzy strategie, jak to zrobić.

I.Użyj narzędzi do odświeżania

Wszystkie narzędzia do odświeżania (ang. revive tools) działają prawie w ten sam sposób:

  • skanują Google Analytics w poszukiwaniu stron które odnotowały znaczny spadek ruchu.

Często okazuje się, że strona przestała dostawać ruch z Google, ponieważ nie pasowała do search intent, zamiaru wyszukiwania.

Możesz użyć Animalz Revive lub Content Decay.

Oba działają dobrze.

II.Przeglądaj swoją treść co rok/pół roku

To jest coś, co robimy przynajmniej raz w roku w UniqueSEO. I to robi ogromną różnicę w naszym ruchu organicznym.

Szczególnie w przypadku słów kluczowych, których „zaktualizowana treść” jest dużą częścią intencji użytkownika. To zajmuje trochę czasu, ale nie da się tego przeskoczyć.

Robiąc wiele z tych rzeczy, nauczyłem się, że nie trzeba aktualizować każdej strony w witrynie.

Wiele stron może przetrwać lata bez większej aktualizacji.

III.Opublikuj ponownie zaktualizowaną zawartość

Innymi słowy: zaktualizuj starą treść. Zoptymalizuj ją pod kątem zamiaru wyszukiwania. I opublikuj ponownie jako zupełnie nowy post.

Jest to pomocne z dwóch głównych powodów.

Przede wszystkim sprawia, że ​​Google szybko odnajduje i indeksuje nowe treści.

Po drugie, to kolejna szansa na zdobycie linków, udostępnień, ruchu i wszystkich innych dobrych rzeczy.

Na przykład ponownie opublikowałem wiele stron po napisaniu nowej wersji, która była lepiej dostosowana pod intencje użytkownika i wyszukiwania.

To pomogło Google bardzo szybko znaleźć i zindeksować moje nowe wpisy. Co doprowadziło do wielu nowych backlinków co spowodowało przeniesienie ich z tyłu na pierwsze strony google.

A ponieważ moje strony były DOSKONALE dopasowanym celem wyszukiwania, systematycznie wspinały się w rankingach przez kilka następnych tygodni.


Rozdział 4

Dodatkowe hacki dla seo UX design

Tricki ux seo

Poniżej zbiór dodatkowych technik jak zwiększyć UX design, a także UI design i wpływ użytkownika strony na SEO i pozycje w wyszukiwarce.

Bez przedłużania, poniżej konkrety.

Użyj czcionki CO NAJMNIEJ 15px

Nie ma znaczenia, jak świetne są Twoje treści…… jeśli są trudne do odczytania, nikt ich nie przeczyta.

Dlatego przywiązuję DUŻĄ wagę do czytelności (szczególnie rozmiar czcionki).

Krótko mówiąc, upewnij się, że czcionka ma co najmniej 15 pikseli.

Użyj BARDZO krótkich zdań we wstępie

O wstępie i tytule już wspominałem, ale jest jeszcze coś…

Twój tytuł sprawia, że ludzie przechodzą do Twoich treści. A Twoje intro sprawia, że pozostają.

W idealnym przypadku te dwa elementy współpracują ze sobą, zmieniając przypadkowe osoby w subskrybentów, potencjalnych klientów i obecnych klientów.

Pytanie brzmi: w jaki sposób pisać wprowadzenie, które powstrzymuje ludzi przed naciśnięciem przycisku „wstecz”?

Jedną z łatwiejszych strategii jest użycie bardzo krótkich zdań we wstępie… zwłaszcza w pierwszych kilku wierszach.

Oto przykład.

Jak pisać wstęp pod UI design?

Dlaczego to działa?

Długie zdania tworzą w mózgu czytelnika poczucie, że musi ciężko pracować (znane jako „obciążenie poznawcze”).

Krótko mówiąc: im dłuższe zdanie, tym trudniej mózg czytelnika musi pracować.

Niedobrze. Jest to szczególnie złe, gdy po raz pierwszy w witrynie pojawia się zupełnie nowa osoba.

Nie znają Cię. Nie dbają o Ciebie. Więc nie będą ciężko pracować, aby czytać Twoje wypociny.

Dlatego pamiętaj, aby używać BARDZO krótkich zdań na początku swojego wprowadzenia.

To daje dla mózgu czytelnika informacje że tekst jest czymś łatwym.

Użyj krótkich (1-3 wiersze) akapitów

Nie ma nic gorszego niż przerażająca „ściana tekstu”. W rzeczywistości długie akapity sprawiają, że od razu mam poczucie “nie chcę tego czytać”.

Dlatego BARDZO zalecam ograniczenie twoich akapitów do 1-3 wierszy.

Podobnie jak w przypadku krótkich zdań, krótkie akapity zmniejszają obciążenie poznawcze czytelnika.

Z mojego doświadczenia wynika, że krótkie akapity mogą znacznie poprawić współczynnik odrzuceń i czas przebywania na stronie.

Dlatego trudno byłoby znaleźć w mojej witrynie akapit dłuższy niż 3 wiersze.

Dodaj dużo obrazów do swoich treści

Mogą to być DOWOLNE obrazy:

  • Zrzuty ekranu
  • Wykresy
  • Diagramy
  • Przed i po
  • Wizualizacje
  • Demonstracje

Krótko mówiąc, obrazy poprawiają jakość treści. Po pierwsze, sprawiają, że treść jest bardziej czytelna (przez odstępy w zdaniach).

Po drugie, jako bonus, badanie Uniwersytetu Claremont wykazało, że obrazy mogą zwiększyć wiarygodność treści o 75%.

Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 11

Używaj słów i fraz, których ludzie faktycznie używają

Innymi słowy, nie mów jak robot.

To jest coś, z czym naprawdę zmagamy się wszyscy w szczególności na studiach.

Tak więc „styl” pisania, którego się nauczyłem, był super akademicki i pełen żargonu.

Musiałem więc oduczyć się tego okropnego podejścia. Studiowałem więc mistrzów copywritingu (Sugarman, Ogilvy, Dan Kennedy, Jay Abraham itp).

Uważnie analizowałem też teksty odnoszących sukcesy blogerów.

W ten sposób, widziałem, co zrobili inaczej.

I zauważyłem wzór: piszą tak, jak mówią.

Więc zamiast:

„Budowanie listy email jest jedną z najważniejszych umiejętności w marketingu internetowym”.(Kto tak naprawdę mówi?)

Mistrzowie piszą tak, jak mówią ludzie, na przykład:

„Prawdopodobnie nie muszę Ci mówić, że tworzenie listy jest MEGA ważne”.

I Tobie radzę zrobić to samo.

ton konwersacyjny

Pomocne są również zaimki osobowe i moc słowa TY.

Ludzie uwielbiają czytać o sobie.

Zaimki osobowe to np. ja, ty, on, ona, ono, my, wy, oni, one.

Skup się na “ty” i “wy”.

„Ty” to jedno z najbardziej przekonujących słów w języku.

Wielu ludzi nadal pisze w pierwszej osobie, czyli niezwykle często stosuje słowa „ja” i „my”.

Oczywiście nie ma nic złego w wyrażeniu własnej opinii, przytoczenia historii z życia lub opowiedzenia o wnioskach wyciągniętych z doświadczeń – jednak zawsze zwracaj się bezpośrednio do swoich czytelników.

Cytuj dane, badania i fakty

Chcesz uzyskać więcej linków? Zwiększ wiarygodność treści.

Jest to okazja, aby Twoje treści się wyróżniały.

Inną wspaniałą rzeczą związaną z cytowaniem badań jest to, że daje to możliwość dodania większej liczby zdjęć do swojej treści (w postaci wykresów, diagramów itp).

To powiedziawszy, nie musisz koniecznie uwzględniać wyników z naukowo rygorystycznych badań naukowych.

Możesz po prostu wykorzystać dowody z własnego życia.

Najważniejsze jest to: kiedy składasz jakieś twierdzenie, poprzyj je dowodem.

Musisz mieć komentarze (i odpowiadać na nie)

Kilka lat temu zauważyłem trend: ludzie zaczęli usuwać możliwość komentowania swoich postów.

Ale wydarzyła się zabawna rzecz: szybko je dodawali.

Czemu?

Ruch i zaangażowanie gwałtownie spadały. Mniej osób się dzieliło ich wpisami. A ludzie spędzali mniej czasu na czytaniu (okazuje się, że ludzie spędzają dużo czasu „czas spędzony na stronie” podczas czytania komentarzy na blogu).

Nie wspominając o tym, że komentarze są świetne, jeśli chodzi o dowód społeczny.

Nic nie mówi lepiej niż: „Ten blog jest popularny!” od licznika komentarzy zawierającego wiele odpowiedzi.

Możesz używać komentarzy na wordpress, komentarzy na Facebooku, Disqus… cokolwiek Ci pasuje. A kiedy ktoś zostawi komentarz, ODPOWIEDZ NA ICH KOMENTARZ.

To zdecydowanie najlepszy sposób na uzyskanie większej liczby komentarzy.

Czemu?

Kiedy ludzie widzą, że odpowiadasz na komentarze, wiedzą, że czytasz je wszystkie. To czyni więcej niż prawdopodobne, że zostawią komentarz (w końcu nikt nie chce wrzucać swoich myśli i pomysłów do czarnej dziury).

Jedyną wadą zezwalania na komentarze jest radzenie sobie ze spamem. Ale jest to warte drobnych kłopotów.

Uwzględnij silne wezwania do działania w swoich wnioskach

Kiedy ktoś dociera do końca Twoich treści, myśli: „I co teraz?”.

Innymi słowy, są przygotowani do robienia tego, o co prosisz.

Dlatego doprowadza mnie do szału, gdy widzę, jak ktoś pisze taki wniosek:

„Więc masz moje 27 wskazówek, jak zrobić więcej w pracy. Mam nadzieję, że się nauczyłeś czegoś nowego. Do zobaczenia w następnym poście ”.

Co za zmarnowana okazja! Twój wniosek jest WIELKĄ szansą, aby czytelnik skomentował i udostępnił Twoje treści.

Wystarczy, że zapytasz.

Sztuczka z seriali, information gap

Jak utrzymać czytelnika w niepewności?

Istnieje pewna prosta technika, którą stosuje się w produkcjach filmowych, a najczęściej serialach.

Na pewno znasz to uczucie kiedy mówisz sobie “obejrzę tylko jeden odcinek” i upłynęło nagle kilka godzin. Hmm…

Na czym polega ta technika luk informacyjnych?

Daj namiastkę tego co będzie dalej.

“…a w następnym odcinku…a już za chwilę…”

Za każdym razem kiedy tworzysz tą lukę w wiedzy, czyli że coś się stanie ale nie wiadomo co to wzbudzasz ciekawość i chęć pozostania.

Jak to zrobić?

  1. Pierwszą lukę umieść zaraz we wstępie, np “dzisiaj pokażę wam jak przygotować bardzo skuteczną stronę pod UX design SEO, według tego co usłyszałem od znanego marketera.”
  2. Kolejne 1-2 w zależności od długości tekstu zawrzyj dalej. Wspomnij po prostu co czeka jeszcze czytelnika. Na przykład “mamy na sprzedaż szkolenie SEO, ale w tej chwili zamknęliśmy nabór. O tym dlatego to zrobiliśmy powiem za chwilę. Najpierw…”

I jeszcze raz o nagłówkach, śródtytułach, czy tytułach

Jeśli nie będziesz w stanie wymyślić nic ciekawego (nawet z moimi przykładami i gotowcami, które były omówione w tym wpisie) w co wątpię, to jest jeszcze jedna prosta porada.

Jaka?

Istnieją pewne słowa które powinniśmy umieszczać w nagłówkach, aby zapobiec szybkiemu scrolowaniu i zmobilizować do czytania.

Oczywiście różnią się w branżach, ale mają pewne cechy wspólne.

Dają jasną korzyść dla czytelnika.

Na przykład zamiast samego “UX design” w nagłówku dałbyś “Najlepsze wskazówki UX design w sieci”.

I to już koniec!

Teraz…

Zachęcam do podzielenia się swoimi opiniami i doświadczeniem w komentarzach.

zostaw komenatarz pod wpisem

Co myślisz o moim nowym wpisie na temat UX design?

A może masz pytanie dotyczące strategii lub techniki UI design.

Tak czy inaczej, chciałbym usłyszeć, co masz do powiedzenia.

Więc śmiało, teraz zostaw komentarz poniżej.

Marketing internetowy, SEO, reklama social media- Agencja marketingowa
Marketing internetowy, SEO, reklama social media- Agencja marketingowa
Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO]
Kompleksowy poradnik ux design na przykładzie strony internetowej [także UI pod SEO] 12
/
Rafał Szrajnert- uniqueSEO team
Rafał Szrajnert- uniqueSEO team
UniqueSEO to najlepsza agencja marketingowa w Polsce. Tworzymy i kreujemy udane kampanie, pozycjonowanie, SEO i całą strategię internet marketing. Nie czekaj, dołącz do nas!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *