Surfer SEO

SEO sklepu
26 sierpnia, 2021
Praca w mediach
26 sierpnia, 2021

Surfer SEO – narzędzie do optymalizacji treści

Pozycjonowanie stron internetowych, jeszcze 10 lat temu, sprowadzało się do utworzenia strony z treścią, która była w miarę unikalna, czytelna i zawierała odpowiednie słowa kluczowe. Taka strona była następnie linkowania, często z katalogów, czy innych linków słabej jakości i to wystarczyło, żeby osiągała wysokie pozycje. Obecnie, algorytm wyszukiwarki bardzo dobrze rozpoznaje treść, cały proces jest o wiele trudniejszy, jednak, na szczęście, na rynku istnieją pomocne narzędzia do optymalizacji treści.

Ewolucja algorytmu wyszukiwarki

Google, już w drugim dziesięcioleciu 21 wieku, zaznaczał, że znajdująca się na stronach internetowych, treść, jest jednym z najważniejszych czynników SEO, a do dziś odwołują się do tego wszystkie wytyczne dla posiadaczy stron internetowych. Rzeczywistość jest jednak taka, że treść nie miała większego znaczenia w latach 2010-2015, bo wystarczyło, żeby była unikalna oraz czytelna, co już wtedy potrafiły zapewnić popularne i często darmowe programy do generowania treści. Co prawda, aktualizacja “Panda,” pojawiła się już w 2011 roku i miała nagradzać strony zawierające treści wysokiej jakości, jednak “wysoka jakość” sprowadzała się jedynie do zachowania unikalności, względnej czytelności i unikania przesadnego zagęszczenia słów kluczowych w treści. Dlatego też mało kto przejmował się w tamtym czasie popularnym powiedzeniem “content is king” i raczej z niego żartowano, pozycjonując kolejne to strony z treścią niskiej jakości.

Druga połowa, drugiego dziesięciolecia 21 wieku przyniosła już pewne zmiany, ponieważ poprzednie aktualizacje, jak wspomniana Panda, były stale rozwijane, a obok Pandy, była jeszcze aktualizacja “Pingwin,” która odnosiła się w głównej mierze do procesu nienaturalnego linkowania. Pozycjonowanie w Google stało się w tych latach o wiele trudniejsze i wiele osób, które pamiętały pierwsze dziesięciolecie 21 wieku, zdecydowało się zrezygnować, bo mniej więcej w tym okresie SEO stało się pełnoprawnym zawodem, sztuką, a nie metodą na łatwy zarobek.

Prawdziwa bomba spała na posiadaczy stron internetowych, pod koniec 2019, kiedy Google wprowadziło aktualizację nazwaną “Bert,” którą określiło najważniejszą aktualizacją w ostatnich 5 latach. Bert to algorytm, który, poprzez uczenie maszynowe, nie tylko sprawdza czytelność, czy unikalność treści, a potrafi oceniać sens i kontekst treści. Wprowadzanie tej aktualizacji wstrząsnęło całym światem SEO, ponieważ algorytm wpłynął aż na 10% wszystkich wyników wyszukiwania.

Rola TF-IDF w tworzeniu treści

Pod TF-IDF kryje się iloczyn TF (Term Frequency, czyli częstotliwością wyrażenia) z IDF (Inverse Document Frequency, czyli odwrotną częstotliwością w dokumentach).

Brzmi skomplikowanie, jednak wskaźniki te pokazują nam po prostu wagę danej frazy w tekście optymalizowanym pod dane słowo kluczowe. Google, wraz z aktualizacją Bert, nauczył się rozpoznawać powiązane wyniki, a osoby zajmujące się SEO dość szybko zrozumiały co to znaczy. Okazuje się, że gdy wpisujemy w Google dowolną frazę, to na samym dole wyników wyszukiwania mamy tak zwane “related keywords,” a więc powiązane z danym hasłem wyniki. Google proponuje nam zbiór powiązanych słów, próbując pomóc nam w znalezieniu tego, czego szukamy. Bardzo szybko okazało się, że poza samym zagęszczeniem słów kluczowych w pisanym tekście, warto dodatkowo umieścić w nim powiązane słowa kluczowe. Takie działanie dawało pozytywne wyniki, choć to jedynie wierzchołek góry lodowej całego procesu, ponieważ okazuje się, że możemy umieścić w tekście nawet pojedyncze słowa, które zwiększą jego jakość w oczach algorytmu wyszukiwarki.

Narzędzia do tworzenia treści wysokiej jakości

Obecny algorytm Google jest tak skomplikowany, że osoby zajmujące pozycjonowaniem, śmieją się, że nawet pracownicy Google, go do końca nie rozumieją. Ile jest w tym prawdy? Trudno powiedzieć, jednak w taki właśnie sposób powstał nowy trend w SEO, a więc bazowanie na konkurencji.

Skoro wiemy, że algorytm jest zaawansowany i potrafi nie tylko rozumieć powiązane słowa, a nawet pojedyncze słowa, to możemy albo pisać lub zamawiać treści wysokiej jakości, licząc, że spodoba się robotowi wyszukiwarki i osiągniemy wysokie pozycje, albo spróbować dostosować się do tego, co działa. I tak właśnie powstała idea badania tego, co działa, czyli wyciągania średnich z top 5-10 wyników wyszukiwania pod dane hasło. O jakie średnie chodzi? Przede wszystkim o: ilość słów/znaków w tekście, ilość nagłówków (h2,h3,h4), ilość obrazków (i alt tagów ze słowem kluczowym) oraz zagęszczenia słów kluczowych.

Takie działanie jest niesamowicie skuteczne w nowoczesnym SEO, jednak łatwo zauważyć, że wiąże się to z ogromną ilością pracy do każdego tekstu, bo musimy policzyć wiele wartości i wyciągnąć średnią. Na szczęście istnieją narzędzia, które robią to za nas, a jednym z najpopularniejszych jest Surfer SEO. Program posiada darmową wtyczkę, dzięki której będziemy w stanie ocenić wszystkie wspomniane wartości, co już bardzo poprawi nasze teksty.

To jednak wierzchołek góry lodowej. Surfer SEO jest bowiem w stanie wskazać przedział tego, ile razy dane słowo kluczowe powinno pojawić się w tekście pod wpisane przez nas główne słowo kluczowe. Dzięki temu otrzymujemy pełny wykaz, jakich słów użyć w tekście, jakich w nagłówkach, oraz ocenę wpisanego do programu tekstu, od 0 do 100. Wykorzystanie takiego narzędzia do tworzenia treści daje nam ogromną przewagę nad konkurencją, która nie jest w stanie takich danych pozyskać manualnie.

Rafał Szrajnert- uniqueSEO team
Rafał Szrajnert- uniqueSEO team
UniqueSEO to najlepsza agencja marketingowa w Polsce. Tworzymy i kreujemy udane kampanie, pozycjonowanie, SEO i całą strategię internet marketing. Nie czekaj, dołącz do nas!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

POBIERZ SWÓJ DARMOWY RAPORT TERAZ ZANIM TA STRONA ZNIKNIE

Ten DARMOWY raport ujawnia sekrety  które spowodują znaczny wzrost Twoich zarobków i sprzedaży z reklam... (sekrety prosto ze źródła)